Mapa

Login Form

Kiedy pokrywa śnieżna nie jest zbyt gruba, a temperatura nie spada wiele poniżej zera ptaki poradzą sobie same – będą miały dostęp do nasion i owoców roślin, a także mogą się jeszcze żywić owadami i ich larwami. Kiedy jednak nadejdą silne mrozy, a ziemię przykryje gruba warstwa śniegu – wówczas ptaki często nie są w stanie samodzielnie znaleźć sobie pożywienia, gdyż dostęp do niego jest znacznie utrudniony.

 

Dokarmianie ptaków zaczynamy jesienią, przeważnie już na początku listopada. Ptaki muszą zdążyć przyzwyczaić się do usytuowania zimowej stołówki, a ponadto dodatkowy, wysokokaloryczny pokarm pomoże zgromadzić im tkankę tłuszczową, pozwalającą przetrwać ciężkie zimowe miesiące. Jeśli zima nie jest zbyt mroźna i nie ma obfitych śniegów nie sypiemy zbyt dużo pokarmu, dawki zwiększamy gdy ziemię przykryje gruba warstwa śniegu i nastaną silne mrozy. Stołówkę zamykamy wiosną – pod koniec kwietnia lub  w połowie maja, nie wcześniej, gdyż przedwiośnie to szczególnie trudny okres dla ptaków – ilość dostępnego pokarmu jest już bardzo ograniczona, zaś zgromadzona na zimę tkanka tłuszczowa została w większości wykorzystana. Należy zadbać o to, aby ptaki przez cały rok miały stały dostęp do wody. Latem w miastach to właśnie brak dostępu do wody jest największym problem ptaków, szczególnie w okresach upałów.

Jeśli już zaczęliśmy dokarmiać ptaki, to do końca zimy nie przestawajmy tego robić i róbmy to systematycznie. Dokarmiane ptaki poniekąd stają się mniej samodzielne, szybko przyzwyczajają się do miejsca, gdzie zimą mogą znaleźć pożywienie i tam będą przylatywać w poszukiwaniu pokarmu, natomiast zmuszone w środku zimy do szukania nowej jadłodajni stracą dużo energii, potrzebnej im do przetrwania zimowych miesięcy.

Czym możemy karmić ptaki: 

  • Zboża: proso, owies, pszenicę, jęczmień.
  • Nasiona: lnu, konopi, słonecznika, maku, dyni, kukurydzy (możemy je lekko pokruszyć), siemienia lnianego, rzepaku, rzepiku, prosa murzyńskiego. Nasiona te możemy lekko uprażyć (bez dodatku cukru), aby pod wpływem wilgoci w karmniku nie kiełkowały. Możemy też stosować mieszanki nasion dla kanarków, lub papug, dostępne w sklepach zoologicznych.
  • Płatki zbożowe: owsiane, jęczmienne, pszenne i ryżowe (przy bezmroźnej pogodzie płatki możemy namoczyć przed wyłożeniem), a także otręby pszenne.
  • Kasze, np. jęczmienną, gryczaną, a także ryż. Możemy podawać je suche, lub ugotowane – ale bez przypraw i nie zepsute.
  • Orzechy: włoskie, laskowe, ziemne ale też inne, pod warunkiem, że nie są solone, czy inaczej przyprawione. Przed podaniem musimy je rozdrobnić.
  • Owoce i nasiona dziko żyjących roślin, jak np.: jarzębiny, jeżyny, głogu, dzikiej róży, tarniny, berberysu, rokitnika, oliwnika, aronii, bzu czarnego i koralowego, jabłoni ozdobnych, buka, grabu lipy czy jałowca. Możemy je kupić w sklepach zielarskich, lub samym zebrać jesienią i wysuszyć (bez dodatku cukru!). Przy okazji możemy także zebrać nasiona popularnych chwastów, jak ostu, łopianu, mniszka lekarskiego czy rdestu ptasiego. Zebrane owoce wymagają dokładnego wysuszenia, abyśmy mogli je przechować do końca zimy – możemy to zrobić w suszarce do owoców, lub w piekarniku, jednak uważajmy, aby ich nie przypalić. W bezmroźne dni przed wyłożeniem możemy je namoczyć w wodzie.
  • Świeże owoce. Przy niezbyt niskich temperaturach wzbogaćmy ptasią dietę o świeże owoce – pokrojone jabłka, gruszki (także ich ogryzki i obierki), plasterki bananów, czy winogrona.
  • Gotowane warzywa. Ptakom wodnym możemy podać też gotowane warzywa (w tym ziemniaki), ale gotowane bez soli, więc resztki z naszego stołu raczej się nie nadadzą dla ptaków.
  • Słoninę, łój, smalec. Te tłuszcze zimą stanowią cenne źródło energii dla ptaków, jednak kategorycznie unikajmy tłuszczy solonych czy inaczej przyprawianych. Kawałek słoniny, wywieszony koło karmika, bądź na gałęzi drzewa zwabi nie tylko sikorki, ale także dzięcioły! Ptaki te będą wdzięczne także za przysmak z nasion, pestek i siekanych orzechów, zatopionych w smalcu, bądź łoju.
  • Ponadto ptaki możemy karmić: niewielkimi kawałkami niesolonego mięsa, suszonymi owadami (do kupienia w sklepach zoologicznych), niewielkimi ilościami czerstwego pieczywa.

Ponadto powinniśmy zadbać o komfort ptaków sadząc odpowiednie gatunki roślin na działce – nie powinno więc zabraknąć roślin kwitnących, wabiących owady, którymi ptaki żywią się w sezonie wegetacyjnym. Szczególnie cenne są rośliny, których owoce i nasiona utrzymują się do późnej zimy, a nawet wczesnej wiosny.

Z drzew i krzewów, stanowiących naturalną stołówkę dla ptaków, warte wymienienia są: jarzębina, berberysy, irgi, kaliny, derenie, lilaki (jednak tylko odmiany, zawiązujące nasiona), dzika róża, tarnina, aronia, bez czarny i koralowy, ogniki, trzmieliny, rokitnik, morwa, głogi, jabłonie ozdobne, buk, grab, lipy, a także rośliny iglaste, jak np. jałowce, cisy, świerki czy sosny. W zamian za taki przyjazny ogród ptaki odwdzięczą się nam pięknym śpiewem, oraz pomocą w zwalczaniu wielu szkodników w ogrodzie – chętnie bowiem będą zjadać owady (zarówno ich dorosłe postaci jak i jaja i larwy), ślimaki, a także nasiona chwastów.